No Image

An augusta per angusta

2016-06-09 Elwood 0

„…jam jest, którego czekają niebezpieczeństwa, wielkie czyny, bohaterskie dzieła…” Simsonem solo do Abchazji i w płn. Kaukaz czyli Ostatnia krucjata Don Kompota Rycerza Śmiałego Niebywale i [czytaj dalej]

No Image

Dzień czwarty

2016-06-09 Elwood 0

Delikatny wyłom, bo wciuliłem w siebie ponad 100g orzeszków arachidowych w gorzkiej czekoladzie. Tym samym dałem cukrem w żyłę i wymierzam se teraz soczysty klaps [czytaj dalej]

No Image

E-wiza do Tadżykistanu

2016-06-08 Elwood 0

No proszę:https://www.evisa.tj/index.evisa.html Z hulajnogi, do mercedesa. Ciekawe, jak to będzie wyglądało na Kyzył Art..? 🙂https://picasaweb.google.com/101046104662958902515/ZElwoodemDoAfganistanu2008#5769922022793108626

No Image

Dzień trzeci

2016-06-08 Elwood 0

Do obiadu kawa z mlekiem, po obiedzie nic. Po pracy (fizycznej lekkiej) dwie małe kiszki kaszanki, z kiszoną kapustą na ciepło. Nie byłem głodny i [czytaj dalej]

No Image

Dzień drugi

2016-06-07 Elwood 0

Drugi dzień praktycznie za mną.Do obiadu talerz wywaru na kościach z wczoraj. Po obiedzie ogórki małosolne (własnej roboty) kilka sztuk (sałatowych), kole pół kg truskawek, [czytaj dalej]

No Image

Koniec baterii

2016-05-30 Elwood 0

Padało całą noc i dnia następnego. Rankiem przywitałem kolejnych, znajomych kupców. Wymieniliśmy ukłony przed namiotem. Znaczy oni ukłony w kuckach przed a ja na kolanach [czytaj dalej]

No Image

Deja vu

2016-05-30 Elwood 0

W namiocie ukrop. Wietrzący się śpiwór zsunął się był z czaszy namiotu i jego wnętrze szybko się nagrzało powodując moje deja vu. Rozkładam śpiwór ponownie [czytaj dalej]

No Image

Ku bazie

2016-05-30 Elwood 0

Idziemy! Idziemy i gaworzymy. Trochę mi wstyd przed nimi, bo wyglądam, jak z dupy. Chciałbym nas (znaczy rodaków i Polskę) godniej reprezentować ale w tym [czytaj dalej]