No Image

To teraz coś z kosmosu

2016-05-30 Elwood 0

Czary. A jednak życie potrafi być piękne! Wschodzące szybko słońce mocno nagrzewa wnętrze namiotu. Absolutnie nie mam ochoty ruszać dupska ale po kwadransie muszę wstać, [czytaj dalej]

No Image

ODWRÓT

2016-05-29 Elwood 0

Wizja nie zastania ekipy w jej obozie budziła jedynie strach. Jakąś koncepcją była eksploracja doliny Wachdżiru ale brak ducha bojowego studził wszelkie zapędy. W ciągu [czytaj dalej]

No Image

Kryzys

2016-05-29 Elwood 0

Pobudka 7.45, poniedziałek, 3765m. Papier w uszach nie pomógł, do tego walka z nosem. Od ciągłego sarkania mam silnie podrażnioną błonę śluzową w okolicy nozdrzy, [czytaj dalej]

No Image

Niedziela

2016-05-29 Elwood 0

Pismo nakazuje dzień święty święcić. Kiedy po długich nocnych rozważaniach organizm chciał się wreszcie poddać, znowu usłyszałem tuptanie. Nie, nie, nie! Jestem zjebany jak pies, [czytaj dalej]

No Image

Przełom

2016-05-29 Elwood 0

Zmoczyłem w ustach papier toaletowy zwinięty w stożek i takowy wsunąłem do uszu obu. Na twarz kawałek chusty, bo najbardziej przeszkadza mi zawsze… marznący nos. [czytaj dalej]

No Image

Sen krótki…

2016-05-28 Elwood 0

Dlaczego krótki?Bo ledwie powieki padły, usłyszałem czyjeś kroki wokół namiotu.Pociągnąłem za zamek i face tu face zmierzyłem się z jakimś starszym lokalnym osobnikiem. Jedno oko [czytaj dalej]

No Image

Noc i…

2016-05-28 Elwood 0

…o niej jeszcze słów kilka. Była długa.Długo i ja nie mogłem zasnąć. Z kilku powodów.Po pierwsze, ze zmęczenia. To normalne. Pozostałe powody budziły lekką troskę. [czytaj dalej]

No Image

Baborak

2016-05-28 Elwood 0

Rozwidlenie szlaków. Po raz pierwszy od Sarhad zbliżam się „na dotyk” do Wachanu. Od kilku godzin towarzyszy mi jego monotonny huk.  Wracam pamięcią do dzikiej [czytaj dalej]

No Image

Dzień czwarty

2016-05-28 Elwood 0

No więc… W zasadzie, to nie potrafię powiedzieć, czy spałem. Chyba raczej drzemałem. Rankiem odnotowałem godzinę pobudki i wysokość. Mam ze sobą dzienniczek ucznia w [czytaj dalej]

No Image

Dzień trzeci

2016-05-28 Elwood 0

Wstaję późno.Pierwsza myśl, która mi przyszła do głowy, to zostać tu jeszcze jeden dzień. Dlaczego? Bo jestem dalej zjebany, jak pies, ładnie świeci słońce i [czytaj dalej]