Karimata

Wyłudzone dzisiaj. Wyłudzone z datą konkretną, bo kumpel, od którego notorycznie wyłudzam karimaty od lat, twierdzi, że robię to, co roku.
Ja protestuję, bo to zwykłe pomówienie jest. Złośliwie jeszcze mnie żółtym kolorem poczęstował, choć to ma jakieś plusy. Wracając z firmy kumpla rumakiem w deszczu, byłem bardziej widoczny z tą karimatową żarówką na bagażniku…

Będzie to już czwarta, a może i piąta - wyłudzona dotąd sztuka... :)
Będzie to już czwarta, a może i piąta – wyłudzona dotąd sztuka… 🙂