No Image

Baborak

2016-05-28 Elwood 0

Rozwidlenie szlaków. Po raz pierwszy od Sarhad zbliżam się „na dotyk” do Wachanu. Od kilku godzin towarzyszy mi jego monotonny huk.  Wracam pamięcią do dzikiej [czytaj dalej]

No Image

Dzień czwarty

2016-05-28 Elwood 0

No więc… W zasadzie, to nie potrafię powiedzieć, czy spałem. Chyba raczej drzemałem. Rankiem odnotowałem godzinę pobudki i wysokość. Mam ze sobą dzienniczek ucznia w [czytaj dalej]

No Image

Dzień trzeci

2016-05-28 Elwood 0

Wstaję późno.Pierwsza myśl, która mi przyszła do głowy, to zostać tu jeszcze jeden dzień. Dlaczego? Bo jestem dalej zjebany, jak pies, ładnie świeci słońce i [czytaj dalej]

No Image

Szlak

2016-05-19 Elwood 0

Tętni życiem. Gdzieś w środku nocy przetacza się po mnie karawana jaków! Podnoszę wzrok i trwam w milczeniu. Potężne zwierzęta obchodzą mnie delikatnie górą i [czytaj dalej]

No Image

Start

2016-05-18 Elwood 0

Chciałem jeszcze coś z Konfucjusza dodać, ale… W końcu przychodzi chwila prawdy. Na wierch plecaka ląduje złożona w pół ramoneska, jeszcze tylko ściągnąć paski i… [czytaj dalej]

No Image

Szabas

2016-05-18 Elwood 0

Od rana żadnej chmurki na niebie. Sprawdzają się więc opinie o pogodzie tutaj. Wg statystyk podawanych przez Bartka jest tu ledwie 12 dni deszczowych w [czytaj dalej]

No Image

Posterunek

2016-05-18 Elwood 0

Towarzystwo bawiło się setnie. Twardej góralki Eli nawet dwie porcje tytoniu nie ruszyły. Za to Klimasa tak, że w ferworze popił ten tytoń… benzyną(!) i… [czytaj dalej]